Moje pierwsze opowiadanie pt. "Przestępca o dwóch twarzach" podzielę na kilka części. Co parę dni (kiedy będę mieć wenę, może nawet codziennie) będę dodawać kolejne części. ;)
Oto krótkie streszczenie mojej opowieści ....
Szesnastoletnia Marcelina w dniu swoich urodzin udaje się wraz ze swoimi przyjaciółkami do restauracji. Spędzają tam miło czas. Jednak kiedy dziewczyny wracają i rozchodzą się do swoich domów, Marcela czuje, że ktoś ją śledzi. Ciemna ulica, mrok i dźwięk kroków jakiejś osoby sprawiają, że dziewczyna czuje lęk. Po chwili traci przytomność. Budzi się w obskurnej, małej i ciemnej szopie. Nie wie, co się dzieję. Chce uciec, ale została zamknięta. Nie widzi żadnych okien. Jest przerażona. Nagle z ciemności wyłania się postać wysokiego chłopaka. Marcela ujrzała porywacza, który nie chce jej wypuścić. Na początku nie odzywają się do siebie. Dziewczyna spędza tam kilka dni. Policja zaczyna jej szukać. Któregoś dnia, porywacz opowiada jej intrygującą historię, która zmieni ich późniejsze relacje. Będzie chciała podjąć ważną decyzję, która może drastycznie zmienić jej życie. Nie wie, co ma zrobić. Chce pomóc chłopakowi, aby ten ......
I jak ... podoba Wam się? ;)
Jasne, że się podoba! :D
OdpowiedzUsuńlamo. <3